Wymiana drzwi zewnętrznych

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Czołem
Prędzej czy później każdego złapie remont. Obywatel już tak ma, że nie może mieszkać przez cały czas w tym samym środowisku, miłujemy przemiany. Da się przerobić kolor ścian, czasami wystarczy nawet poprzestawiać meble względnie zawiesić coś na ścianie. Może to być drobiazg z wakacji, dowolny płaskorzeźba albo gadżet. Czasem należy coś podmienić, bo się spaprało, albo marnie działa. Tak było u mnie z drzwiami, zaczęło się od tego, że ocieplaliśmy budynek wolnostojący i firma, która nam to robiła myła dom z zewnątrz myjką, bo mieliśmy pomalowane wszystko wapnem i podłoże nie było spójne. Tak się pracownicy przykładali do roboty, że myjąc ściany polecieli również drzwi wejściowe i futryny. A przecież ta woda zapiernicza z ciśnieniem 100 atmosfer, albo lepiej. I ta woda powciskała się między drzwi i futrynę, zatopiła posadzkę. O ile wodę naokoło drzwi wejściowych można wytrzeć ścierką to tą, która weszła między futrynę i mur i tą, która została wtłoczona w drzwi gorzej. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Po kilku dniach stwierdziłem, że klamka do drzwi ciężko chodzi i drzwi trą o kant zaczepu. Ciężko było przekręcić klucz w wkładce. Musiałem dociskać klamkę i wtedy dało radę.

 


Po pewnym czasie wszystko zaczęło powracać do normy, tylko pojawiła się szpara pomiędzy zawiasami i futryną. Trochę przypiłowałem pilnikiem tą blaszkę gdzie wchodzi zaczep zamka, jak się przekręca wkładkę i jakoś tam było. Problem zaczął się zimą, jak spadał śnieg i mocno wiało to w niejedynym miejscu wpadało nam do wnętrza. Nie pomogły uszczelki, bo jak uszczelniłem od strony zawiasów to mi się drzwi nie chciały zamykać, a jak zamknąłem na siłę to się pojawiła szczelina od strony zamka. Czyli kicha, futryna pogięta, drzwi zwichrowane, należy wymienić. Oczywiście nie w zimie, ale na wiosnę. I tak się przymierzaliśmy do drewnianych, aluminiowych. Wybór padł, na aluminiowe, bo się nie powyginają jak je zaleje. Wyłączną wadą jest to, że nie ma tak ogromnego asortymentu klamek jak w przypadku drzwi drewnianych, wyłącznie wkładki są takie same, no, ale coś za coś. Jeżeli już mowa o wkładkach to wskazane jest przy wyborze pomierzyć se odległości od środka drzwi do brzegu szyldów. W wypadku drzwi aluminiowych zewnętrznych nie ma wkładek standardowych, wymiary są różne. My wybraliśmy wkładkę z jednej strony gałka od wewnątrz a z drugiej standardowo klucz. Jak co to można szybko zamknąć od wewnątrz na gałkę a nie bawić się kluczem.