Przerobiona wiertarka

Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

Nie wierzyłem, że na jakość wiercenia ma rzeczywiście duży wpływ, nie jedynie wiertło, jego jakość, ale również wiertarka, a ściślej technika wiercenia. Chodzi mi o to czy robimy to z ręki czy na wiertarce stołowej. Ale od początku.
Potrzebowałem wywiercić naokoło 441 otworów o średnicy 3,7 mm w płytce stalowej 2,3mm grubości. Na początku zacząłem wiercić z ręki, ale po następnym pękniętym wiertle począłem się zastanawiać nad ulepszeniem sobie pracy. W sklepie mam: DEDRA Wiertarka stołowa DED7707 -350W i jeszcze parę innych, ale, że ta jest najtańsza a ja chciałem wiercić cienkim wiertłem to wziąłem tą.

 

Na wiertarkach stołowych wolno wiercić z niewysoką prędkością, ale za to z dosyć znaczącym posuwem i zawsze ten posuw jest w jednym kierunku. Zaowocowało to tym,że jednym wiertłem wywierciłem około 352 otworów bez ostrzenia! Jak wierciłem to miałem wrażenie, że wiertło się wciska w blachę i wchodzi jak w masło, jak dla mnie sensacja? Takie wiercenie ma tymczasem ograniczenia, bo nie przeniesiemy wiertarki stołowej na działkę i nie wywiercimy otworu w słupku ogrodzeniowym:).
Czyli wiertarki ręczne są mobilne można je wszędzie użyć, pod warunkiem, że mamy pedłużacz i prąd. Ale wiercenie wiąże się z większym zużyciem wierteł. Więc wiertarka stołowa do zakładu, a wiertarka ręczna do pozostałych robót.


Po pewnym czasie:

Tak się zdarzyło, że musiałem zrobić około 2811 otworów w blaszce 1,6mm wiertełkiem 2,1mm. Uruchamianie i wyłączanie wiertarki oryginalnym wyłącznikiem to okropieństwo, zwłaszcza jak jest chłodno, ta plastikowa klapa robi się horrendalnie twarda. Jak się wierci kilka otworów to nie ma znaczenia, ale jak trzeba precyzyjnie wywiercić kilka tysięcy to pojawia się kłopot. Dobrym rozwiązaniem jest wyłącznik nożny.
Zdecydowałem sam zrobić takie coś, za niewielkie pieniądze.
Nabyłem włącznik do dzwonka domowego, jakaś znaczna sztacheta jako podstawa, dwie małe: jakaś podpórka pod obcas} druga pod palce, żeby kulas nie dyndała w powietrzu. I troczkę skóry na sam wyłącznik, kawałek przewodu wtyczka i gniazdko. A i ponieważ styki są słłabe to nie można tego wynalazku użyć do mocnych wiertarek stołowych, moja wiertarka stołowa Dedra DED7707 ma 350W więc nie ma problemu.

Wyłącznik jest rewelacyjny w użyciu, i bezpieczny, w dowolnej chwili można go wyłączyć. Po zmontowaniu tak się prezentuje: